Wszystkie: 444 Zniknięte: 54 24h: 0 v2.4.3 Status: OK
Oryginał
avatar
kawecki_maciej 09.03.2026 19:00:41 SKASOWANY
Kilka moich słów. Przez ostatnie lata mój zespół wsparł w różnej formie od popularyzacji osiągnięć, przez łączenie z inwestorami po wsparcie czysto finansowe kilkuset młodych ludzi z Polski. To najważniejsze, co robimy. Z różnym skutkiem, ale staramy się. Wczoraj prezydent RP wręczył wyróżnienie Państwowe Kornelii Wieczorek, 17-letniej uczennicy III LO im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni, która została odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi w dziedzinie wynalazczości za aktywność naukową i społeczną przez prezydenta. Serdecznie Kornelii go gratuluję. To jest bardzo wysokie wyróżnienie Państwowe. Czy uważam, że ona jako jedyna spośród tej grupy na nie zasłużyła: bezwzględnie nie. Czy bym je jej przyznał patrząc na wszystkie te opisane historie, nie odpowiem na to pytanie z wielu względów. Czy kibicują temu co robi. Tak, z całego serca. Nie wspieram wszystkiego, w tym tego co robi na TikTok, nie trafia być może do mnie forma autopromocji w tym stylu, ale nie ma to znaczenia. Mnie też wiele rzeczy można na pewno zarzucić. Ale … musimy mieć jedną świadomość: działamy w bardzo, bardzo wrażliwej materii bo na takie wyróżnienia patrzą tysiące młodych zadając pytanie. Czemu to? Czemu ta a nie inna osoba? Skoro wyróżniamy jednego czy dwóch takich młodych ludzi spośród tysięcy przenoszących góry, czemu tego? Procedura przyznawania wyróżnień jest bardzo jasna. W praktyce jakaś organizacja składa właściwy wniosek, rozpatruje je kapituła która decyduje o przyznaniu wyróżnienia. Znam wiele przypadków gdy nagrodzony sam inspirował takie działania, wiele przypadków, gdy tak nie było. Znam wiele przypadków ludzi zabiegających o to, by je właśnie nagrodzono i takich, którzy mają na to „wywalone” bo robią coś dla kraju po prostu. Niemniej dorośli ludzie z decyzjami sobie radzą, tu mamy do czynienia z nastolatkami i wyróżnianiem ich ogromną formą uznania ich zasług. Oczywiście porusza mnie jak to jest, że do dziś Wiktor Babiński, Franek Sokołowski i Michał Wyrębkowski nie otrzymali od Prezydenta RP krzyża zasługi za stworzenie „czarnej listy Yale”, za odważne działanie na rzecz Polski w najtrudniejszym momencie mając fundamentalny wpływ na osłabienie gospodarki Rosji. Takich historii znam kilka. To są dla mnie historie warte wyróżnień państwowych. Chciałbym jednak zwrócić opinii publicznej uwagę na to, że gdy wyróżniamy tak młodych ludzi, musimy uwzględniać w decyzji wrażliwość tego, że inni na to patrzą. A Ci inni, to są dzieci. To dlatego, właśnie dlatego nie przyznaje się na Międzynarodowej Olimpiadzie Matematycznej, Fizycznej, Informatycznej, Chemicznej, AI itp. jednego złotego medalu, jednego srebrnego i brązowego medalu a kilkadziesiąt w każdej edycji. Właśnie dlatego, że nie da się w tak młodym środowisku wskazać palcem „to ten”. Mam nadzieję, że będę dobrze zrozumiany. Bądźmy w tej materii wrażliwi szczególnie. Bardziej, niż w jakiejkolwiek innej, dotyczącej wyróżnień państwowych.
Podobne