„W Unii Europejskiej nie ma, po prostu nie ma jednolitego rynku”. Tak na pytanie o to, czemu wzrost w Europie jest o tyle gorszy, niż w USA i Chinach odpowiedział Laureat Nagrody Nobla z ekonomii, prof. Philippe Aghion. Posłuchajcie tych dwóch minut jego wykładu w odpowiedzi na moje pytanie. Nie wiem, doprawdy nie wiem, czemu szefowie Państw, instytucji unijnych mając u nas takich naukowców nie słuchają ich.
Aghion wskazał, że monopole Big Techów mają destruktywny wpływ na wzrost gospodarczy. O to też go pytałem. Udowodnił, że długofalowy wzrost gospodarczy nie bierze się jedynie z gromadzenia kapitału (maszyn, budynków), ale z ciągłego zastępowania starego nowym. Aghion jako jeden z pierwszych połączył innowacyjność z systemem politycznym. Philippe otrzymał Nobla za to, że matematycznie wykazał, że wzrost gospodarczy to nieustanna walka między starym a nowym, w której państwo powinno chronić NIE konkretne firmy, lecz sam proces innowacji i bezpieczeństwo ludzi. Nie wolno tam tworzyć technologicznych monopoli.
W odpowiedzi na nasze pytania stawia poniżej diagnozę UE. Mówi, że nie ma ona jednolitego rynku. Mówi, że jest przeregulowana co stanowi jej chorobę. Mówi, że politycy próbują zniszczyć Europejską Agencję Badań Naukowych. Mówi, że potrzebujemy w UE własnej DARPA. Mówi, że nie mamy kultury innowacji, systemowego wsparcia startupów. Wyróżnia tu Szwecję jako wzór dla innych krajów.
Naprawdę polecam poniższy fragment wywiadu. Polecam całość pod linkiem w komentarzu. Tworzymy na kanale serię treści, które pokażą jak monopole Big Techów mogą destruktywnie wpłynąć na gospodarkę. Całość w komentarzu.