kawecki_maciej
14.02.2026 10:50:52
@kawecki_maciej: Droga do ludzkiej nieśmiertelności. W USA jest miejsce rodem Science Fiction. Alcor Life Extension Foundation. Oferują zarówno zamrożenie całego ciała (Whole Body), jak i samej głowy (Neuropreservation), wychodząc z założenia, że w przyszłości medycyna będzie w stanie odtworzyć resztę organizmu na podstawie informacji zapisanych w mózgu. Ciała zamraża się od razu po śmierci. Pacjent chory terminalnie tam, gdzie prawo pozwala na eutanazję może decyzję podjąć sam wiedząc, że ma śmiertelną chorobę z nadzieją, że za 100 lat nauka znajdzie na nią lek. Dzielę się zrobionym zdjęciem miejsca, w którym zwłoki są przechowywane. Znam kilka osób, które z usługi skorzystają. Nie oceniam, podaję fakty.
Proces zamrażania w Alcor, zwany oficjalnie krioprezerwacją, nie przypomina wkładania jedzenia do zamrażarki. To skomplikowana operacja medyczno-chemiczna, która musi zacząć się w ciągu minut (a najlepiej sekund) po tym, jak serce przestanie bić. Tak naprawdę personel czuwa już kilka dni przed śmiercią, gdyż minutę po ustaniu pracy serca należy zacząć cały proces.
Gdy stan zdrowia pacjenta się pogarsza, Alcor wysyła zespół DART (Deployment and Resuscitation Technologies) do szpitala lub hospicjum, w którym przebywa chory. Zespół czeka z pełnym sprzętem obok pokoju pacjenta.
Zaraz po tym, jak lekarz stwierdzi zgon, zespół Alcor przejmuje ciało. Kluczowe jest, aby mózg nie obumarł z braku tlenu. Resuscytacja krążeniowo-oddechowa jest kluczowa. Używa się mechanicznych urządzeń do uciskania klatki piersiowej, aby utrzymać krążenie krwi. Ciało jest natychmiast zanurzane w kąpieli z lodu i wody, co spowalnia metabolizm i rozkład komórek. Wstrzykuje się koktajl substancji (https://t.co/G4LG4pXrPI. heparynę), aby zapobiec krzepnięciu krwi i chronić mózg przed obrzękiem.
Chirurdzy uzyskują dostęp do głównych naczyń krwionośnych (zazwyczaj tętnic szyjnych lub aorty). Krew jest wypompowywana z organizmu i zastępowana specjalnym roztworem bazowym. Stopniowo wprowadza się coraz wyższe stężenia środków zapobiegających zamarzaniu (jak w chłodnicy samochodowej, ale o jakości medycznej). Celem jest, aby przy temperaturze -124°C płyny ustrojowe nie zamieniły się w lód, lecz w ciało stałe o strukturze szkła. Zapobiega to mechanicznemu rozrywaniu komórek przez kryształki lodu.
Ciała zamraża się do góry nogami, by w razie awarii prądu proces odmrażania nie zaczął się od głowy. Zamrożenie całego ciała kosztuje $200,000. Zamrożenie tylko głowy kosztuje $80,000. Jeśli podejmę dziś decyzję o skorzystaniu z usługi moja składka roczna będzie wynosiła mój wiek × $15. Czyli ok. $600. Dodatkowa opłata w wysokości ok. $180–$200 rocznie. Pokrywa ona koszty utrzymania całodobowej gotowości zespołów ratunkowych (DART), które mają dotrzeć do pacjenta natychmiast po stwierdzeniu mojego zgonu. Za transport i logistykę z Europy (np. z Polski) doliczana jest dopłata ok. $10,000. Co ciekawe faktem jest, że jesteśmy blisko (myślę że nastąpi to w ciągu dwóch lat) by opracować technologię radzącą sobie z kryształkami lodu przy odmrożeniu i zdolną do odmrażania tkanek zapewniając im potem „życie”. Największym wyzwaniem będzie mózg.
Oczywiście stworzymy o tym obraz. Wszystko dzieje się w pięknym miejscu w Arizonie. W jednym z najbardziej stabilnych geologicznie, pogodowo miejsc na Ziemi.
@lukasz_sienicki: @kawecki_maciej I te lodówki są już pełne?
@lukasz_sienicki Tak