Twitt jest dosłownym tłumaczeniem poniższego komunikatu który otrzymałem od UJ
„Zespół naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego odkrył cząsteczkę, która skutecznie zaburza procesy replikacji DNA i naprawiania DNA – poprzez zablokowanie funkcji białka odgrywającego krytyczną rolę w tych procesach (PCNA).
Badacze sądzą, że w odkryty mechanizm będzie można wykorzystać w innowacyjnych terapiach nowotworów. Cząsteczka lub jej pochodne (oczywiście po wykonaniu niezbędnych badań klinicznych) mogłaby być podawana jako lek z pomocą nanocząsteczkowych nośników do komórek rakowych, skutecznie hamując ich podziały”.
Incredible news: Polish scientists find a way to "unplug" cancer’s immortality.
Wonderful news! A team of researchers from the Jagiellonian University has discovered a molecule that effectively disrupts DNA replication and repair processes by blocking the function of PCNA—a protein that plays a critical role in these mechanisms.
This fundamental discovery paves the way for innovative cancer therapies. Following the necessary clinical trials, this molecule (or its derivatives) could be delivered as a drug using nanoparticle carriers directly to cancer cells, effectively halting their division.
At the heart of every cancer cell lies the PCNA protein. Think of it as a "construction manager" that ensures the cancer’s DNA is copied without errors and repairs any damage. This protein is what makes cancer feel nearly indestructible.
The team led by Dr. hab. Wojciech Strzałka has discovered a molecule that acts as a precision brake, stripping the cancer of its ability to survive and multiply.
The Team Behind the Breakthrough
Pictured are the innovators from the JU Faculty of Biochemistry, Biophysics, and Biotechnology (from left): Dr. Arkadiusz Borek, Dr. Ewa Kowalska, Dr. hab. Wojciech Strzałka, and Dr. hab. Monika Bzowska.
This is a massive achievement! Congratulations to the entire team!
@KinasRemek @JurekLoo To wnętrze potrafi być okrutne. Marzę by było tam nas jak najwięcej ale trzeba po prostu znać cenę
@KinasRemek @JurekLoo Remku ja po prostu mówię że można to powiedzieć tylko po roku bycia tam. Że tydzień nie mówi kompletnie nic o tym miejscu które jest potwornie trudne pod każdym względem. Piękne ale bardzo trudne
@JurekLoo @KinasRemek Prowadzę tam firmę i mógłbym wymienić z 100. Podstawowy: jest tak potwornie drogo że pracuje się 7 dni w tygodniu po 17 h na dobę albo żyje się na niskim poziomie. Jest to też miejsce będące jednym wielkim środowiskiem i wejście w nie trwa lata i kosztuje ogromne pieniądze.
@Marakesz My mamy 2 agentów AI, które analizują ruch na wszystkich SM, reakcje na film. Często o tym mówię jak bardzo agentowa jesteśmy organizacja. YouTube udostępnia cały czas bardzo mało danych twórcom.
@pawel_plx E nie. Każdy film się spoko ogląda. Anthony zrobił dwa tygodnie temu 200 tys. Andrew ponad 50 tys. Yann też zrobi 50 tys. Nie można oczekiwać że każdy będzie robił setki tysiecy ale kanał się ogląda. To jest krytycznie trudne na rynku USA
Drodzy Państwo, muszę się czymś podzielić. Udostępniona wczoraj nasza rozmowa z obszaru nauk politycznych na kanale This Is The World jest jedną z dwóch najlepiej oglądanych na Amerykańskim YouTube w swojej kategorii. To pierwszy przypadek w historii, gdzie polski mały zespół przeprowadza wywiady masowo oglądane przez Amerykanów. W 10 godzin rozmowę obejrzało prawie 200 000 Amerykanów. Ćwierć miliona! Jest najlepiej oglądanym filmem w naszej historii w USA. Jak zawsze, pada w niej też Polska. Krok po kroku, naukowo z U.S. Naval War College opowiadamy Amerykanom czym jest polityka imperializmu i jak bardzo jest niebezpieczna. Ekipa kilku osób robi więcej, niż miliardy wydane na nowo powstałe twory publiczne, centra, instytuty i to bez złotówki środków publicznych.
Obiecałem kilka miesięcy temu, że stworzymy jeden z ważniejszych w USA tytułów stawiających na naukę. Krok po kroku staram się to realizować. Pomysł zdawał się być nie możliwy do realizacji. Ale mam zespół ludzi od rzeczy nie możliwych. W Polsce konkurujemy z koncernami które urodziły się na YouTube, w USA konkurujemy z całym światem. Postawiłem na Polskę. Uznałem, że być może Europejska wrażliwość jest tym, czego dziś potrzebuje świat. Na razie działa. Poniższe zdjęcie historyczne. Odpalaliśmy wtedy projekt :)
Trzymajcie za nas kciuki. Ciężka droga przed nami.
„Nie jesteśmy wbrew temu co myślimy na szczycie kosmicznego łańcucha pokarmowego. Istnieją inne cywilizację”. Zaproszenie tego człowieka na nasz kanał było moim marzeniem!!! Po roku pracy wreszcie dziś mogę udostępnić naszą rozmowę. W komentarzu pierwsza w historii na polskim kanale rozmowa z Avim Loebem. Avi Loeb łączy w sobie wybitnego naukowca z głównego nurtu z „naukowym buntownikiem”. Jest najdłużej urzędującym szefem katedry astronomii w historii Harvardu (2011–2020). Założył na Harvardzie pierwsze na świecie interdyscyplinarne centrum zajmujące się wyłącznie czarnymi dziurami. Już w 2009 roku, wraz z Averym Broderickiem, opublikował prace teoretyczne przewidujące, jak powinien wyglądać „cień” czarnej dziury. Ich obliczenia zostały potwierdzone dekadę później przez słynne zdjęcie wykonane przez Event Horizon Telescope (EHT). Kierował zespołem, który przedstawił dowody na narodziny czarnej dziury w pozostałości po supernowej SN 1979C. Został wybrany przez magazyn TIME jako jedna z 25 najbardziej wpływowych ludzi fizyki. Jest przewodniczącym komitetu doradczego projektu Breakthrough Starshot, wspieranego przez Marka Zuckerberga i (za życia) Stephena Hawkinga. Celem projektu jest wysłanie miniaturowych sond do układu Alfa Centauri przy użyciu potężnych laserów, co pozwoliłoby im osiągnąć 20% prędkości światła. Jest ikoną. Dziś, zarządzając wieloma obserwatoriami na Ziemi dał światu obietnicę, że znajdzie dowód istnienia obcej cywilizacji. „Nie jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego. Tak uważam”. W rozmowie ze mną mówi, czemu CIA i Rosja tak głęboko interesują się obiektami międzygwiezdnymi.
W 2017 roku przez Układ Słoneczny przeleciał pierwszy zaobserwowany obiekt międzygwiezdny – 'Oumuamua. Loeb jako jeden z nielicznych naukowców tej rangi postawił hipotezę, że obiekt ten może być sztucznym wytworem obcej cywilizacji (np. żaglem świetlnym), argumentując to jego nietypowym kształtem i anomalnym przyspieszeniem, którego nie dało się wyjaśnić klasycznym odgazowaniem kometarnym. Loeb wymusił na astronomach poważną debatę nad tym, jak rozpoznawać artefakty technologiczne w kosmosie. Ale to mało!
Loeb założył w 2021 roku ogromny projekt o nazwie Galileo, aby przenieść badania nad zjawiskami UAP (UFO) i obiektami międzygwiezdnymi z domeny teorii spiskowych do twardej nauki. Projekt dysponuje własną siecią teleskopów i instrumentów do analizy anomalnych obiektów na orbicie i w atmosferze Ziemi.
Obejrzyjcie naszą rozmowę w komentarzu. To było moje marzenie, móc Wam ją dać.
„Nie jesteśmy wbrew temu co myślimy na szczycie kosmicznego łańcucha pokarmowego. Istnieją inne cywilizację”. Zaproszenie tego człowieka na nasz kanał było moim marzeniem!!! Po roku pracy wreszcie dziś mogę udostępnić naszą rozmowę. W komentarzu pierwsza w historii na polskim kanale rozmowa z Avim Loebem. Avi Loeb łączy w sobie wybitnego naukowca z głównego nurtu z „naukowym buntownikiem”. Jest najdłużej urzędującym szefem katedry astronomii w historii Harvardu (2011–2020). Założył na Harvardzie pierwsze na świecie interdyscyplinarne centrum zajmujące się wyłącznie czarnymi dziurami. Już w 2009 roku, wraz z Averym Broderickiem, opublikował prace teoretyczne przewidujące, jak powinien wyglądać „cień” czarnej dziury. Ich obliczenia zostały potwierdzone dekadę później przez słynne zdjęcie wykonane przez Event Horizon Telescope (EHT). Kierował zespołem, który przedstawił dowody na narodziny czarnej dziury w pozostałości po supernowej SN 1979C. Został wybrany przez magazyn TIME jako jedna z 25 najbardziej wpływowych ludzi fizyki. Jest przewodniczącym komitetu doradczego projektu Breakthrough Starshot, wspieranego przez Marka Zuckerberga i (za życia) Stephena Hawkinga. Celem projektu jest wysłanie miniaturowych sond do układu Alfa Centauri przy użyciu potężnych laserów, co pozwoliłoby im osiągnąć 20% prędkości światła. Jest ikoną. Dziś, zarządzając wieloma obserwatoriami na Ziemi dał światu obietnicę, że znajdzie dowód istnienia obcej cywilizacji. „Nie jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego. Tak uważam”. W rozmowie ze mną mówi, czemu CIA i Rosja tak głęboko interesują się obiektami międzygwiezdnymi.
W 2017 roku przez Układ Słoneczny przeleciał pierwszy zaobserwowany obiekt międzygwiezdny – 'Oumuamua. Loeb jako jeden z nielicznych naukowców tej rangi postawił hipotezę, że obiekt ten może być sztucznym wytworem obcej cywilizacji (np. żaglem świetlnym), argumentując to jego nietypowym kształtem i anomalnym przyspieszeniem, którego nie dało się wyjaśnić klasycznym odgazowaniem kometarnym. Loeb wymusił na astronomach poważną debatę nad tym, jak rozpoznawać artefakty technologiczne w kosmosie. Ale to mało!
Loeb założył w 2021 roku ogromny, ogromny Galileo, aby przenieść badania nad zjawiskami UAP (UFO) i obiektami międzygwiezdnymi z domeny teorii spiskowych do twardej nauki. Projekt dysponuje własną siecią teleskopów i instrumentów do analizy anomalnych obiektów na orbicie i w atmosferze Ziemi.
Obejrzyjcie naszą rozmowę w komentarzu. To było moje marzenie, móc Wam ją dać.
@Goal1916 Jeśli wirus lub bakteria uderzy w tak liczne stado, straty mogą być liczone w setkach sztuk, co cofnęłoby nas o dekady w staraniach o ratowanie tego gatunku. To prawda.
Rafał Brzoska przed chwilą ogłosił nową twarz AI. VON HALSKY. To będzie nowy InPost, asystent AI, który będzie wyszukiwał dla nas nowe najtańszej, najlepsze oferty. Nowa aplikacja mobilna InPost. Na dole widzicie logo psa 🙂 Klikacie i AI robi Wam zakupy. Zaraz na scenie obok Rafała z Andrzej Dragan o tym, co dziś potrafi wyczyniać AI w nauce i nie tylko.
@musicnewsfactpl To jest balkon i tu głównie siedzą dziennikarze, bliscy itp a nie celebryci
Znam. Wanda Olech-Piasecka jest naukowczynia SGGW. Mamy w Białowieży PAN gdzie naukowcy z Instytutu codziennie żyją z tymi zwierzętami, to najlepszy na świecie ośrodek oceny ssaków tego regionu. Ośrodki mają skrajnie inne wizje ochrony żubra ale to jednak PAN jest na miejscu, on zapewnia im razem z BPN opiekę i ma kluczową rolę w odnowieniu populacji. Najpoważniejszym zarzutem jest traktowanie żubrów w sposób bardziej przypominający zarządzanie stadem hodowlanym (gospodarczym) niż ochronę dzikiego gatunku. Naukowcy z Instytutu Biologii Ssaków PAN wskazują, że żubr powinien funkcjonować w ekosystemie jako dziki zwierzę, podlegający naturalnym procesom (selekcja, śmierć osobników słabych czy chorych). Strategia ochrony żubra, której prof. Olech-Piasecka jest współautorką, wprowadziła pojęcie górnych limitów liczebności stad w poszczególnych regionach. Środowiska ekologiczne podnoszą, że limity te są często określane bez wystarczających badań naukowych dotyczących pojemności środowiska, a służą głównie "administracyjnemu" ułatwieniu zarządzania i uzasadnianiu odstrzałów. Niemniej, dziś prawda jest że jej wizja w BPN nie jest realizowana. To są dwie skrajnie inne wizje. Dla prof. Olech-Piaseckiej celem jest trwałość i zdrowie populacji rozumiane jako stabilność genetyczna i minimalizacja ryzyka epidemiologicznego (co często wymaga ingerencji człowieka). Dla BPN celem jest przywrócenie żubrowi statusu dzikiego zwierzęcia, co oznacza akceptację naturalnych procesów, nawet jeśli niosą one ze sobą ryzyko dla poszczególnych osobników lub generują konflikty z lokalną społecznością. Jako element lokalnej społeczności który już poniósł straty wynikające z żubrów uważam, że to ja się tam wprowadziłem nie one do mnie. I że one tam były pierwsze.
Dziś, zaraz po wyjeźdźcie z domu spotkałem takie stado żubrów. Magiczny widok. Żubry mamy pod domem codziennie, ale takie stado pojawia się pierwszy raz. Mało kto wie, że to jest fenomen na skalę światową, że udało się Białowieskiemu Parkowi Narodowemu odtworzyć populację czystej krwi żubra nizinnego białowieskiego bez poważnych wad genetycznych tak naprawdę rozmnażając kilka żubrów, które przetrwały. Współczesna populacja żubra nizinnego (białowieskiego) wywodzi się z zaledwie 7 przodków, a cała światowa populacja (wliczając linię kaukaską) z tylko 12 osobników. W 1919 roku w Puszczy Białowieskiej zginął ostatni żubr żyjący na wolności. Wszystkie współczesne żubry czystej krwi białowieskiej wywodzą się od zaledwie 7 założycieli (4 byków i 3 krów). Jedyna na świecie czysta linia żubra. Mają niemal identyczny materiał genetyczny (niską zmienność genetyczną). Mimo to, radzą sobie świetnie. Wróciły do domu a Puszczą jest ich pełna.
Mało tego tegoroczne coroczne liczenie żubrów to rekord: 1176 żubrów tylko w Naszej Puszczy. Jest to o 306 osobników więcej niż w roku ubiegłym (podczas liczenia w 2025 roku stwierdzono 870 sztuk). Z czego tak ogromny przyrost w rok? W poprzednim roku duża grupa (ok. 120–130 osobników) przemieściła się do sąsiedniej Puszczy Knyszyńskiej oraz innych lasów, przez co nie zostały one wliczone do populacji białowieskiej. Jesienią ubiegłego roku zwierzęta te wróciły w rejon Białowieży. Wszystkie wróciły. Nigdzie nie mają takich warunków, jak u Nas. Dodatkowo zima ułatwiła liczenie. W stadzie odnotowano 176 cieląt urodzonych w 2025 roku.
Na dzisiejszym filmie widzicie Państwo też cielątka. Power na cały dzień :)